Ubezpieczenie OC to dość spory wydatek. Średnio kierowcy płacą 1000 złotych za rok. Minimalne ceny OC oscylują wokół 400 złotych, ale to kwoty dla wybranych, którym udaje się zebrać sporo zniżek. Właśnie – zniżki to magiczne słowo przy ubezpieczeniu OC. Każdy kierowca marzy by mieć jak najwięcej zniżek i tym samym płacić jak najmniej za OC. Jak można złapać jak najwięcej zniżek za OC?

Czynniki, od których zależy cena OC

OC jest regulowane prawnie, co oznacza, że każdy kierowca musi je mieć, bo tak stanowi ustawa. Jednak ustawa nie przewiduje kwoty za OC. Ta jest ustalana indywidualnie przez ubezpieczyciela. Co jest brane pod uwagę przy tej wycenie? Czynniki takie jak:

  • Wiek kierowcy
  • Doświadczenie w kierowaniu pojazdu
  • Lata z prawem jazdy
  • Lata bezszkodowej jazdy
  • Wiek auta
  • Marka i model auta
  • Liczba właścicieli auta
  • Liczba stałych kierowców
  • Miasto, z którego kierowca pochodzi
  • Przeznaczenie auta (prywatne, służbowe, taksówka, dostawcze)

Na podstawie tych czynników, wykonywana jest wycena OC.

Jak złapać zniżki?

 

Najprostszą metodą na złapanie zniżek jest bezszkodowa jazda. Za każdy rok bezszkodowej jazdy ubezpieczyciel przyznaje od 5 do 20% zniżki na OC. Zdarza się, że w niektórych towarzystwach po kilku latach jazdy bez sztuczki można mieć nawet 80% zniżki na cenę OC. Aby uzyskać zniżkę, nie można przez dany okres mieć żadnej stłuczki z własnej winy. Zniżki można utracić – ilekroć dojdzie do stłuczki, to traci się zniżkę w następnym roku polisy. Innym przykładem zniżki jest zniżka na współwłaściciela lub małżonka. Jeśli w dowodzie rejestracyjnym jest wpisana druga osoba i ma ona zniżki, to przechodzą one też na drugiego właściciela. Działa to jednak w dwie strony – jeśli dojdzie do stłuczki to oboje właścicieli traci zniżki. To zatem ryzykowne, ale i tak wielu kierowców szuka osoby ze zniżkami, która za wykup udziału w aucie, zgodzi się na wpisanie jako współwłaściciel. Na takie oferty można trafić w sieci.

 

OC w pakiecie

Inną metodą na tańsze OC jest wykupienie kilku polis. Często ubezpieczyciele oferują zniżki, jeśli kupisz na przykład OC i polisę na dom czy życie. Warto zatem wybierać jedno towarzystwo, gdzie kompleksowo się ubezpieczysz.

Pakiet dilerski

Bardzo tanie OC jest w pakiecie dilerskim. Gdy kupujesz nowe auto, to płacisz jedynie 3 procent wartości pokładu za OC, AC NW, czyli także za dobrowolne autocasco, które chroni przed kradzieżą i szkodą z własnej winy albo w wyniku działania żywiołu oraz ubezpieczenie życia i zdrowia kierowców oraz pasażerów pojazdu. Pakiet dilerski jest dostępny dla wszystkich niezależnie od stażu i wieku kierowcy.

Utrata zniżek

Zniżki trudno uzyskać, a łatwo utracić. Każdą spowodowano szkodą pozbawia Cię zniżki. Mało tego, szkodą wyrządzoną przez drugiego właściciela auta lub małżonka, z którym masz wspólnotę majątkowa – także. Do tego, jeśli masz inwencję niż jedno auto zapisane na siebie i zrobisz szkodę jednym, to tracisz zniżki na OC na wszystkich. Zniżki bowiem są przypisane do osoby, nie pojazdu. Trzeba też uważać na okresy bez OC. Jeśli, przykładowo, nie jeździsz kilka lat i nie miałeś auta, a tym samym OC, to potem gdyż zechcesz je wykupić nie będą przysługiwać ci zniżki. To szczególnie bolesne przy leasingu. Leasing oznacza, że właścicielem pojazdu jest leasingodawca, nie leasingobiorca. Zatem, gdy masz auto w leasingu, to tak jakbyś nie miał go wcale i OC nie jest na ciebie. Tym samym nie pracujesz na swoje zniżki. Jeśli po kilku latach w leasingu, będziesz chciał ubezpieczyć auto, które należy do Ciebie, to nie będziesz miał zniżek.